Niesłuszny mandat dla kierowcy karetki

W dniu 26 marca, bieżącego roku do stołecznej Straży Miejskiej wpłynęło anonimowe zgłoszenie dotyczące karetki Pogotowia Ratunkowego. Zgłaszający, drogą mailową przesłał zdjęcia systemowej karetki pogotowia, zaparkowanej w niedozwolonym miejscu
przy ulicy Michała Paca 42.

Insp. Jerzy Jędradzko z Biura Prasowego Straży Miejskiej w Warszawie poinformował nas, że patrol przybyły na miejsce nie stwierdził wykroczenia, ponieważ karetki nie było już we wskazanym przez zgłaszającego miejscu.

Mając na uwadze otrzymane doniesienie Straż Miejska rozpoczęła czynności zmierzające do ustalenia właściciela oraz kierowcy pojazdu. W wyniku podjętych działań, kilka dni temu, Ratownik pełniący tego dnia funkcję kierowcy karetki, został wezwany do złożenia wyjaśnień w sprawie. Kierowca wyjaśnił, iż Zespół Ratownictwa Medycznego we wskazanym miejscu realizował czynności związane z otrzymanym zgłoszeniem. Osoba do której wezwano pogotowie, mogła wymagać podjęcia pilnych czynności medycznych. Dlatego kierowca podjął decyzję o zaparkowaniu karetki z naruszeniem przepisów drogowych, do czego uprawniały
go włączone światła uprzywilejowania. Po pewnym czasie akumulator odpowiadający z utrzymanie oznak uprzywilejowana uległ rozkodowaniu, a tym samy niebieskie światła błyskowe zostały automatycznie wyłączone.

Funkcjonariusze Straży Miejskiej nie przyjęli złożonych wyjaśnień i postanowili rozliczyć wykroczenie w postępowaniu mandatowym. Ratownik odmówił przyjęcia mandatu, tym samym sprawa znajdzie swój finał sądzie.

Zdjęcie tytułowe ma charakter poglądowy i zostało wykonane na potrzeby niniejszego artykułu. Chcemy pokazać jak trudne jest uchwycenie na fotografii pulsujących świateł uprzywilejowania.

– red. Tomasz Ostrowski