Tajemnicza śmierć 33-latki na Żoliborzu

W czwartek, 12 września br. policjanci dokonali makabrycznego odkrycia w lokalu
przy ulicy Elbląskiej 10 na warszawskim Żoliborzu. W mieszkaniu znaleźli ciało młodej kobiety w zaawansowanym stanie rozkładu. Jak poinformowała nas asp. Kamila Szulc z policji na Bielanach, zwłoki zostały odnalezione w czwartek o 19.45. Przyjaciółka zmarłej powiadomiła policjantów, że od dłuższego czasu nie może się z nią skontaktować.
Od razu pojechaliśmy na miejsce i weszliśmy do mieszkania, gdzie znaleźliśmy ciało.
Sprawą zajęła się prokuratura.

Ze wstępnych ustaleń wiemy, że kobieta wynajmowała lokal, co więcej popełniła samobójstwo. Wszystko wskazuje na to, że nie żyła od kilku dni. Sąsiedzi skarżyli się na dziwny zapach unoszący się na klatce schodowej. Śledczy wszczęli postępowanie z art 151 Kodeksu Karnego, którego zapis brzmi następująco: „Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Dla dobra śledztwa nie ujawniono w jaki sposób kobieta postanowiła targnąć się na swoje życie oraz tego czy zostawiła list pożegnalny.

  • red. Łukasz Świerczyński