“Jeszcze będzie przepięknie”… – Tomek Lipiński o piosence, która dzisiaj jest naszym hasłem

„Jeszcze będzie normalnie. Jeszcze będzie przepięknie”
Te słowa stały się hasłem przewodnim dla wszystkich Polaków w tym wyjątkowo trudnym czasie. Nie wszyscy wiedzą, że to fragment piosenki Tomka Lipińskiego z kultowej grupy Tilt i ma już sporo lat. Była swojego rodzaju hymnem młodzieży, a teraz powróciła i zawładnęła naszymi sercami w tym szczególnie trudnym czasie.

Jak powstała i czy sam autor słów, które w całym kraju pojawiają się dzisiaj na murach mógł spodziewać się takiej sytuacji? Nawet mu się to nie śniło…

Legenda polskiej sceny rockowej, Tomek Lipiński, w rozmowie z „Mieszkańcem” wspomina, że wszystko zaczęło się od… staruszka w Moskwie.

– Bodaj w 1989r. w GUM-ie (ГУМ, Главный универсальный магазин, galeria handlowa wybudowana pod koniec XIX wieku naprzeciwko Kremla, na Placu Czerwonym) byłem mimowolnym świadkiem frenetycznej walki kobiet radzieckich o francuskie kosmetyki. Naprzeciw wejścia do sklepu siedział na ławeczce starszy jegomość z laseczką, a gdy zatrzymałem się na chwilę, usłyszałem jak lekko uśmiechnięty mówi pod wąsem: „Diewuszki, spokojno, jeszczio budiet priekrasno, jeszczio budiet normalno” – opowiada nam Tomek Lipiński. – Potem dopisałem resztę. Widziałem tego człowieka może przez kilkanaście sekund. Nie wiem i nigdy nie dowiem się, kim był. On także nigdy pewnie nie śnił o tym, że jego słowa będą cytowane po dekadach w Polsce...