Fałszywy alarm to nie tylko akt bezmyślności

Strażacy w całym kraju z roku na rok otrzymują coraz większą ilość zgłoszeń, które okazują się alarmami fałszywymi. Ubiegłym roku doszło do blisko 7 tys. takich przypadków.

Do takiej sytuacji doszło w niedzielę 7 czerwca br. około godziny 12:50 w Komorowie,
gdzie Straż Pożarna otrzymała zgłoszenie o zaplątanym w linkę łabędziu na jednym ze zbiorników wodnych. Niestety przybyli na miejsce strażacy po kilku minutach poszukiwań nie potwierdzili zgłoszenia. Okazało się również, że to samo zdarzenie miało dwa różne adresy (oba nie zostały potwierdzone – przyp. red.).

Dlatego zwracamy się do Was z apelem, jeśli zdecydujecie się poinformować służby o napotkanym zdarzeniu, pozostańcie na miejscu jak najdłużej, a najlepiej do czasu przybycia służb na miejsce, w celu np. wskazania dokładnego miejsca zdarzenia, co znacznie skróci czas poszukiwań. Dzięki temu mamy również możliwość obserwacji, a wazie potrzeby wykonania ponownego telefonu z informacją, że sytuacja uległa pogorszeniu lub interwencja służb nie będzie już konieczna.

Pamiętajmy, że jednostki udające się do miejsca zgłoszenia lub poszukujące zdarzenia,
które okaże się fałszywe, mogą być potrzebne przy zdarzeniu, gdzieś ktoś być może nawet z waszych bliskich wymaga jak najszybszej pomocy, a w tym czasie tracone są cenne minuty. Bardzo często funkcjonariusze dyżurni z miejscowej jednostki próbują się kontaktować z osobą zgłaszającą w celu doprecyzowania miejsca zdarzenia lub zdobycia większej ilości informacji o nim, niestety telefony zgłaszających najczęściej milczą albo połączenia
są odrzucane.

Pamiętajmy również o tym, że dzwoniąc pod numer 112 nie jesteśmy łączeni z najbliższą jednostką, w której funkcjonariusze pełniący służbę na stanowisku dowodzenia znają topografie naszego miasta. Nasze zgłoszenie zostaje przekierowane do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w danym lub sąsiednim województwie, gdzie operatorzy przyjmujący nasze zgłoszenie nie znają na pamięć ulic każdego miasta.
Dlatego ważne jest przeprowadzenie rozpoznania miejsca, w którym się znajdujemy,
aby nasze zgłoszenie było jak najbardziej precyzyjne, także dzięki temu dla ułatwienia będziemy mogli podać np. charakterystyczne budynki czy miejsca znajdujące się w naszym otoczeniu. Warto również podać powiat, w którym znajduje się dana miejscowość, co ułatwi poprawne przekierowanie naszego zgłoszenia do najbliższej jednostki oraz pozostanie na miejscu zdarzenia możliwie, jak najdłużej i odbieranie połączeń.

Apel kierujemy również do innych służb, które również bardzo często między sobą przekazują zgłoszenia, abyście nie odjeżdżali zbyt wcześnie z miejsca zdarzenia,
co niestety zdarza się coraz częściej, i poczekali na dojazd innych powiadomionych służb
lub po niepotwierdzeniu przez was informacji o danym zdarzeniu przekazali to również
do innych jednostek udających się w to miejsce.

Przypominamy, że alarm fałszywy może być ścigany z art. 224a Kodeksu Karnego, zagrożonego karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

  • Autor artykułu i fotografii red. Kamil Tuzek