Najbardziej niedostępna i tajemnicza nekropolia w Warszawie wreszcie doczeka się drogi dojścia [FILM]

Mało kto wie o intrygującym sekrecie jaki skrywa nasyp kolejowy na granicy Pragi i Targówka. Mowa o cmentarzu cholerycznym położonym w pobliżu stacji Warszawa ZOO. To właśnie tam, na trudno dostępnym terenie na który można dostać się jedynie nielegalnie przekraczając nasyp kolejowy, znajduje się niewielka, jedna z dwóch, najmniej znana i zapomniana przez dziesiątki lat nekropolia warszawska. Spoczywają tam szczątki 478 ofiar choroby zakaźnej. Planowana inwestycja ruszyła w tym roku.

Czy to dobra decyzja? Czy może sprawić, że miejsce to straci swoją tajemniczość?

Trwająca wojna północna i wiele pogodowych katastrof doprowadziły w 1707 roku do wybuchu wielkiej epidemii cholery. Atak zakaźnej choroby oraz złe warunki sanitarne sprzyjały rozwojowi śmiercionośnej bakterii, która dotarła również do Warszawy. Z powodu infekcji śmierć poniosło piętnaście tysięcy warszawiaków.

Wokół tego miejsca krąży wiele legend zapisanych na kartach historii, z których jedna mówi o pomordowanych przez NKWD w latach powojennych, skazanych na karę śmierci ludzi przetrzymywanych w areszcie śledczym w Toledo.

Po II wojnie całkowicie o nim zapomniano, do tego stopnia, iż zniknął on z aktualnych map Warszawy. Ostatni pogrzeb na tej nekropolii miał miejsce 8 stycznia 1883 r. Uroczyste oddanie cmentarza miało miejsce 20.05.2010r. W 2012 roku Cmentarz został wpisany do rejestru zabytków.

Odwiedzenie tego miejsca wiąże się z nie lada ryzykiem. Miejsce to jest niebezpieczne zarówno za dnia jak i po zmroku. Straż Kolei nakłada bardzo wysokie kary pieniężne w postaci mandatów na śmiałków przyłapanych na gorącym uczynku. Ponadto trzeba liczyć się z możliwym atakiem psów pilnujących położonych nieopodal magazynów. Odradza się również wizyty po zmroku, jako że pobliskie zarośla stanowią idealne miejsca schadzek cheroinistów.

W 2017r. Polskie Linie Kolejowe podpisały umowę na przebudowę linii pomiędzy Warszawą Gdańską a Rembertowem. W planach znalazło się powstanie przejścia podziemnego przy ulicy Starzyńskiego, dzięki czemu możliwe będzie bezpieczne dojście do znajdującego się tam cmentarza cholerycznego.

  • Autor artykułu i fotografii red. Marek Śliwiński