Budowa megabloku w Pruszkowie niezgodna z prawem

Wracamy do sprawy kontrowersyjnej mega budowy w zabytkowym Parku Potulickich
w Pruszkowie. Głos w tej sprawie zabrała Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, wydając również stosowne zalecenia.

W dniu 16 czerwca podlegająca Ministerstwu Ochrony Środowiska, Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała oficjalne stanowisko w sprawie budowy. Według jej oceny zarówno decyzja o Warunkach Zabudowy nr 15/2019 z dnia 19 lipca 2019 wydana przez Zastępcę Prezydenta Pruszkowa Konrada Sipierę, jak i pozwolenie na budowę nr 478/2020 z dnia 25 marca 2020 wydane przez Starostę Pruszkowskiego Krzysztofa Rymuzę, zawierają wadę powodującą nieważność z mocy prawa. Dlaczego?

Decyzja o warunkach zabudowy, jak i pozwolenie na budowę zostały wydane z pominięciem wymaganego prawem uzgodnienia z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Warszawie.

Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wydał stosowne zalecenia dla Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, które obejmują, wystąpienie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy dla działek należących do dewelopera, oprócz tego Generalny Dyrektor zalecił również zwrócenie się do Wojewody Mazowieckiego w sprawie stwierdzenia nieważności wydanej przez Starostę Pruszkowskiego decyzji o pozwoleniu na budowę, a także do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego z prośbą o podjęcie działań mających na celu ewentualne wstrzymanie prac budowlanych na terenie działek przy Parku Potulickich w Pruszkowie.

Dziecinne tłumaczenia Władz Miasta Pruszkowa.

Jeszcze kilka miesięcy temu Konrad Sipiera Zastępca Prezydenta Miasta podczas licznej pikiety mieszkańców przeciwko budowie, na hasło “Sipiera wybiera dewelopera” odpowiadał – “Sipiera wybiera prawo”.

Natomiast Prezydent Miasta Paweł Makuch w dość nieudolny sposób próbuje tłumaczyć wydanie Warunków Zabudowy – “To analogiczna czynność administracyjna jak w przypadku dowodu osobistego. Co miałbym zrobić w przypadku, gdyby ktoś poprosił: panie prezydencie, nie wolno wyrabiać Janowi Kowalskiemu dowodu, bo on potem kogoś oszuka, weźmie kredyt i go nie spłaci?”. Wynika stąd, że podobnie, jak mieszkańcowi nie wolno nie wydać dowodu osobistego, tak deweloperowi nie wolno nie wydać “wuzetki”.

Pan Prezydent w swojej wypowiedzi całkowicie zapomina jednak o jednym. Dowód osobisty należy się każdemu obywatelowi, który spełnia jasno określone wymagania. Gdyby do Prezydenta Pawła Makucha po dowód osobisty zwróciła się osoba niebędąca obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej czy niespełniająca innego wymogu, ten byłby zmuszony go nie wydać.

Identycznie jest z warunkami zabudowy. Jeśli wykonanie inwestycji nie narusza funkcjonujących przepisów prawa, Prezydentowi nie pozostaje nic innego, jak wydać warunki zabudowy. Jeśli jednak tak jak w przypadku tej budowy jest inaczej i narusza ona przepisy prawa Prezydent musi wydać decyzję odmowną, a tak się nie stało.

W obu przypadkach obowiązek dokładnego sprawdzenia faktu spoczywa na Prezydencie i podległym mu urzędzie.

Waszej ocenie pozostawiamy wypowiedź Prezydenta Miasta oraz to czy Zastępca Prezydenta Konrad Sipiera faktycznie wybrał prawo, czy może jednak dewelopera.

Wcześniej pisaliśmy w artykule poniżej ⬇️