Mieszkańcy Pruszkowa, toczą kolejną walkę o zachowanie zielonego skrawka na terenie miasta

Pod koniec maja bieżącego roku spółka McDonald’s złożyła wiosek do Urzędu Miasta w Pruszkowie, o likwidację zielonego skweru przy ulicy Niecałej, w celu rozbudowy parkingu w trosce o klientów restauracji. Mieszkańcy Pruszkowa postanowili ratować kolejny zielony teren, których w mieście zaczyna brakować. Spółka McDonald’s otrzymała wniosek z podpisami mieszkańców dotyczący odstąpienia od planów zniszczenia skweru kosztem niepotrzebnego parkingu, biorąc pod uwagę zaangażowanie w troskę o środowisko i rozwiązania technologiczne zgodne z naturą, którymi kieruje się McDonald’s. Mieszkańców tym bardziej dziwi fakt takiego wystąpienia z uwagi na fakt, iż McDonald’s jest jedynie dzierżawcą terenu.

Zdaniem mieszkańców, ten parking jest zupełnie niepotrzebny, ponieważ obecny stoi cały czas pusty. Nasi reporterzy, którzy odwiedzali restaurację w różnych godzinach, potwierdzili ten fakt. Będąc na miejscu przeprowadzili również rozmowy z samymi klientami restaurcji, którzy zgodnie z opinią spółki McDonald’s powinni być najbardziej zainteresowani sprawą.

„Jestem wieloletnią klientką i uważam, że pomysł rozbudowy parkingu jest zupełnie bezsensu (wypowiedzieć oryginalna), ponieważ obecny parking jest cały czas pusty. Osobiście sama wolę usiąść z dziećmi na ławce tego skweru w cieniu niż w słońcu, które jest tu przez cały dzień” – mówi Pani Ewa, mieszkanka Pruszkowa.

„Jako kierowca nigdy nie miałem problemu z zaparkowaniem samochodu przy restauracji. Więc dziwi mnie taki pomysł, tym bardziej że kierowcy odbierają zamówienie i jadą dalej, a mało kto przyjeżdża tutaj samochodem, bo klienci maka to praktycznie mieszkańcy tego miasta” – mówi Pan Jakub, mieszkaniec Brwinowa.

„Liczę na to, że McDonald’s wycofa się ze swoich planów i pozostawi ten skwer, który stał się naturalnym elementem pobliskiego parku. Zamiast parkingu widziałbym tu stylowe ławki i stoły na dywanie z trawy, gdzie można zjeść sobie lody czy desery zakupione w restauracji, czy miejsce do odpoczynku na kocykach, które można by wypożyczyć” – mówi Pan Artur, mieszkaniec Pruszkowa.

Takich opinii i pomysłów na adaptacje tego skwaru w obecnej formie jest znacznie więcej, pojawiły się też opinie zupłnie obojętne gdzie klienci nie mieli zdania na temat tego pomysłu.

O sprawę postanowiliśmy zapytać władze miasta, od których teraz zależy los tego terenu. Uzyskaliśmy jedynie informację, że Prezydent Miasta rozważa interes zarówno mieszkańców, jak i spółki McDonald’s w tej sprawie.

Z zapytaniem wraz z opiniami samych klientów zwróciliśmy się do samego wnioskodawcy, jednak spółka McDonald’s do dziś nie udziela odpowiedzi w tej sprawie.

Czy mieszkańcom Pruszkowa uda się ochronić zieluony skwer?

Czy Prezydent Miasta kolejny raz stanie przeciwko mieszkańcom swojego miasta i opowie się po stronie inwestora? Te pytania, póki co pozostają bez odpowiedzi.

AKTUALIZJACJA: 9:30

Po publikacji artykułu otrzymaliśmy informację o wydaniu zgody na budowę parkingu przez Prezydenta Miasta w dniu 03.08.2020.

  • Autor artykułu i fotografii red. Kamil Tuzek