Wilanów: Sprzedawca choinek z zemsty podpalił samochód drugiemu, bo tamten miał mu grozić

Do zdarzenia doszło w środę ok. godziny 22:40 na parkingu obok centrum handlowego przy ul. Powsińskiej na warszawskim Wilanowie. Pracownicy ochrony pobliskiego centrum zaalarmowali służby o płonącym samochodzie. Mimo szybkiej reakcji strażaków auto doszczętnie spłonęło.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że podejrzany nie był zadowolony z tego, że kilka godzin wcześniej właściciel mercedesa sprzedający tam choinki, miał kierować wobec niego obraźliwe słowa. Po spożyciu alkoholu ze swoim kompanem, 27-letni sprzedawca choinek kupił sam kanister benzyny na pobliskiej stacji paliw, oblał nią pojazd, a następnie go podpalił. Policjanci ruszyli na poszukiwanie sprawcy. Kilka stoisk dalej natknęli się na śpiącego pijanego 27-latka. Miał okopconą twarz i popalone brwi i końcówki włosów. 

Funkcjonariusze zatrzymali delikwenta i przewieźli go do policyjnego aresztu. Mężczyzna miał ponad półtora promila alkoholu w organizmie, był w przeszłości wielokrotnie karany, skazywany i poszukiwany także listami gończymi głównie za przestępstwa kradzieży. Sprawcy podpalenia Mercedesa grozi kara do 5 lat więzienia.

  • Autor artykułu red. Marek Śliwiński
  • Autor fotografii red. Daniel Skonieczny