Poznajcie ORKANA. Kolejny owczarek belgijski dołączył do suwalskiej jednostki Policji

Do suwalskiej jednostki policji dołączył kolejny owczarek belgijski – Orkan.

Podstawą pracy psów służbowych jest współpraca z człowiekiem i wykorzystanie ich zdolności za- równo fizycznych, jak i węchowych. Patrolują ulice, biorą udział w interwencjach i zabezpieczaniu imprez masowych, zatrzymują groźnych przestępców, szukają osób zaginionych. Mają umiejętności, których ludziom brakuje, a które potrzebne są w pracy policyjnej. Wyszukują zapachy ładunków wybuchowych, narkotyków i broni, potrafią też wyszukać zapach zwłok ludzkich na lądzie i w wodzie. Psy służbowe muszą być w gotowości każdego dnia, często pracując w ekstremalnych warunkach.

Aby pies mógł zostać przyjęty do służby musi spełniać szereg wymagań i przejść pozytywnie testy sprawnościowe. Wbrew pozorom rasa nie jest najważniejsza. W Policji pracują nie tylko owczarki. Obecnie ich tresurą zajmuje się Zakład Kynologii Policyjnej w Sułkowicach, który od 1992 roku jest integralną częścią Centrum Szkolenia Policji.

Kilka dni temu, półtoraroczny owczarek belgijski, wspólnie ze swoim przewodnikiem, ukończył szkolenie w Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach. Przez cztery miesiące ćwiczył między innymi posłuszeństwo, pokonywanie przeszkód, obronę przewodnika oraz zatrzymywanie niebezpiecznego przestępcy i tropienie śladów ludzkich. Przewodnik i jego czworonożny partner nauczyli się współpracy, aby móc stworzyć zgrany duet. 

Orkan, to pies patrolowo- tropiący. Jego zadania skupiają się głównie na patrolowaniu zagrożonych miejsc, tropieniu sprawców przestępstw, a także poszukiwaniu zaginionych osób.

Orkan, to pierwszy pies służbowy starszego posterunkowego Mariusza Biziewskiego. Jak mówi policjant, już podczas szkolenia pomiędzy nim a czworonogiem wytworzyła się specyficzna więź. Orkan pozostaje więc pod opieką swego przewodnika także poza służbą. Funkcjonariusz dodaje, że owczarek jest częścią jego rodziny i razem z nim mieszka.

Służba psa w Policji zwykle trwa około 9 lat. Przez cały ten czas zwierzę i jego przewodnik tworzą nierozłączny duet. Zwykle pies mieszka w domu swojego „partnera”. Często zaprzyjaźniają się tak bardzo, że kiedy pies przechodzi na emeryturę, trafia do rąk swojego przewodnika. Jeśli policjant nie ma możliwości zabrania psa – emeryta do siebie, poszukuje się dla zwierzaka innego domu, ale czworonożni funkcjonariusze zawsze są oddawani w dobre ręce.

  • Autor artykułu red. Marek Śliwiński
  • KMP Suwałki