14-letni Mateusz z Białegostoku czeka na pomoc. Trwa zbiórka pieniędzy na badania i leczenie

Państwo Henryk i Agnieszka z Białegostoku, są rodzicami 14-letniego Mateusza i rocznego Michałka. Do tej pory ich życie przebiegało bez większych problemów i obaw o to, co przyniesie jutro. Niestety nieoczekiwanie na początku roku, u 14-letniego Mateusza zdiagnozowano autyzm.

Przez wiele lat Pani Agnieszka słyszała, że dziecko jest wredne, ma zły charakter, a winą obarczano właśnie ją mówiąc, że źle wychowuje Mateusza. Jednak żaden z dwóch pedagogów szkolnych, nie miał odwagi zagłębić się w sprawę i ustalić co może być przyczyną takiego zachowania, a tym bardziej nie skierował chłopca na specjalistyczne badania.

W roku 2019 Mateusz przeszedł pierwsze badania w Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej w Białymstoku, wyniki nie wskazywały, ani również nie dawały podejrzeń o autyzm. Dopiero w lutym bieżącego roku po przeprowadzeniu ponownych badań w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie została postawiona diagnoza autyzmu. Po dwóch tygodniach pobytu Mateusza w szpitalu rodzice usłyszeli od lekarzy, że leczenie autyzmu będzie bardzo ciężkie nie tylko z uwagi na wiek, ale również okres dojrzewania chłopca.

Mateusz ma bardzo duże predyspozycje do gry w szachy i matematyki. Lekarze z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie doradzili rodzicom, aby rozwijać zainteresowania Mateusza właśnie w tym kierunku. Pomogli również znaleźć specjalistów do pracy z osobami chorymi na autyzm.

Instytutu Psychiatrii i Neurologii wystawił skierowanie do specjalistycznego szpitala w Garwolinie. W skierowaniu wskazano na leczenie poprzez psychoterapie CBT oraz treningi umiejętności społecznych.

Niestety oczekiwanie na termin przez Narodowy Fundusz Zdrowia wynosi aż dwa lata. Państwo Agnieszka i Henryk nie chcą czekać kolejnych lat, dlatego zwracają się z prośbą do wszystkich osób wielkiego serca o pomoc w pokryciu kosztów związanych z wyjazdem do Garwolina, zajęć terapeutycznych oraz rozwijaniem pasji Mateusza.
Koszty leczenia oszacowano wstępnie na 15 tysięcy złotych, ponieważ rodzice Mateusza nie zamierzają przerwać terapii do osiągnięcia przez niego pełnoletności.

Datki można przekazywać poprzez stronę Pomagam.pl pod adresem poniżej ⬇️

pomagam.pl/mateuszautyzm

Ośmielamy się prosić w imieniu rodziców i naszej redakcji o wpłaty na terapię. Wierzymy w dobro, pomoc i Waszą chęć niesienia ratunku tym, którzy najbardziej tego potrzebują.

Warto pomagać!

Każda złotówka cieszy Mateusza i dodaje mu siły do walki…

  • Autor artykułu red. Kamil Tuzek
  • Foto z archiwum prywatnego