Przepraszam, czy tu straszy? Opuszczony komisariat policji w Konstancinie 🧟‍♀️

Stylowy i bardzo ciekawy budynek mający ok. 90 lat w którym kiedyś mieścił się komisariat policji przy ulicy Niecałej 19  w Konstancinie, skrywa w sobie ciekawą historię. W 2007 roku funkcjonariusze opuścili budynek, bo straszył w nim „Niebieski Duch”, mający związek z okresem II wojny światowej, który wędruje do tej pory w budynku opuszczonymi korytarzami. Zacznijmy od tego, iż w piwnicach tego budynku prawdopodobnie znajdowała się katownia UB. 

Okoliczni mieszkańcy twierdzą, że budynek ten zawsze był wykorzystywany jako siedziba różnych służb mundurowych począwszy od NKWD przez UB i policję. Tajemnicza postać pojawiaja się w budynku każdej nocy do tej pory, dlatego pracujący tam, każdy jeden policjant nie chciał odbywać nocnych dyżurów. Kroki po drewnianej podłodze słychać było głównie nad pomieszczeniem, w którym znajdowała się dyżurka oraz na drewnianych schodach. Jeden z emerytowanych już dziś funkcjonariuszy opowiadał, że pewnego razu stanął twarzą w twarz z mężczyzną w oficerskim mundurze! Postać pojawiła się nagle i równie nagle zniknęła. Niestety budynek dawnego komisariatu powoli niszczeje, został sprzedany przez gminę dopiero za dziewiątym razem jesienią w 2014 roku, prawdopodobnie z powodu tamtejszego ducha. W obecnej chwili, aby odstraszyć szabrowników i łowców przygód, budynek został zabezpieczony i otoczony kamerami.

  • Autor artykułu i fotografii red. Marek Śliwiński

Fach-Poż Service s.c