Wyprawy Luka&Maro. Opuszczona fabryka papieru, Konstancin Jeziorna

Niedaleko Warszawy odwiedziliśmy niezwykłą urokliwą, z historią opuszczoną fabryke papieru. Niestety takich miejsc już prawie nikt nie odwiedza, przez lata niszczeją, są dewastowane i popadają w ruinę. Pozostała tylko ich historia i niesamowity klimat. Przemysłowych terenów przy ulicy Mirkowskiej 45 w Konstancinie-Jeziornie strzeże ochrona, szlaban i ogrodzenie. Obiekt również jest monitorowany. Nie wszędzie udało nam się wejść, niektóre fotografie słabszej jakości zrobiliśmy telefonem. Część budynków zostało wpisanych do rejestru zabytków. 

Fabryka powstała w połowie XVIII wieku, kiedy to baron Jan Kurtz zwrócił się do króla Poniatowskiego z propozycją założenia w Jeziornie papierni. Wytwarzano tam papier czerpany, drukowano na nim m.in. Konstytucję 3 maja i dokumentację Sejmu Czteroletniego. Fabryka trzykrotnie spłonęła w latach 1804, 1819 i 1829. W 1830 roku zakład przeszedł na własność Banku Polskiego. W 1834 roku sprowadzone zostały nowoczesne maszyny z Wiednia pozwalające na produkcję papieru bez końca. W zakładzie powstawał papier używany m.in. do druku papierów wartościowych. Produkowano praktycznuie tu wszystko, od pergaminów maszynowych, papiery rysunkowe, kalkę szkicową, papier do pisania, po papiery mapowe i wartościowe, a po 1945 roku przyczyniło się do przeobrażenia zakładu w Warszawskie Zakłady Papiernicze stanowiące jeden z głównych producentów papieru w PRL. W dniu 3 stycznia 1968 roku Warszawskie Zakłady Papiernicze otrzymały imię Mariana Jaworskiego.

W latach 80 zakład wykupiło Akcyjne Towarzystwo Mirkowskiej Fabryki Papieru. Przeniesiono tam z Mirkowa wiele maszyn, a także ekspertów. Inicjatorem zmian był Edward Natanson, który stworzył przy fabryce osiedle Porąbka, gdzie mieli zamieszkać pracownicy nowej fabryki. W 1984 roku fabryka niemal doszczętnie społonęła w pożarze, a w odrestaurowanych i rozbudowanych budynkach górnej papierni (oryginalnie proj. Jakub Gay, 1836-1838) stworzono w 2002 roku centrum handlowe Stara Papiernia.

-Od 2001 zakłady były własnością Metsä Tissue SA. Na przełomie lat 70 i 80. w zakładzie pracowało ok. 4000 tys. pracowników, gdzie roczna produkcja papieru wynosiła ok. 75 tysięcy ton. W 2012 roku zakład zaprzestał produkcji, fabrykę zamknięto, a wiosną 2013 rozpoczęto wyburzanie zabudowań. W obecnej chwili kilka firm wynajmuje tu hale do swoich działalności – opowiada nam jeden z byłych pracowników fabryki.

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów

Śledźcie naszego facebooka i stronę internetową bo niebawem przedstawimy wam pełną fotorelację.

  • Autor artykułu red. Marek Śliwiński
  • Autor fotografii red. Marek Śliwiński oraz red. Aleksander Jasik

Fach – Poż Service S.C