Pruszków: Tajemnicze zagrożenie w Urzędzie Miasta

Wydawać by się mogło, że Urząd Miasta i jego pracownicy powinni służyć mieszkańcom, inaczej jest jednak w Pruszkowie. Powód? Tajemnicze zagrożenie, przed którym ma się ukrywać Zastępca Prezydenta Miasta.

W ostatnich dniach na forach miasta Pruszkowa zrobiło się głośno o strażnikach miejskich, którzy bronią dostępu do Zastępcy Prezydenta Miasta Konrada Sipiery. Sytuacja ma dotyczyć tajemniczego zagrożenia, którego się obawia.

Jak przekazują nasi informatorzy, w miniony wtorek 17 sierpnia pełniące służbę patrole Straży Miejskiej zostały pilnie wezwane do budynku Urzędu Miasta, wezwany prawdopodobnie z domu został także Komendant Straży Miejskiej w Pruszkowie. Wezwanie dotyczyło zagrożenia, przed którym strażnicy muszą pilnować Zastępcy Prezydenta Miasta Konrada Sipiery, od tej pory dwóch strażników miejskich pilnuje wejścia w Urzędzie Miasta i osoby, które próbują dostać się do prezydenta zostają odesłane. Z nieoficjalnych informacji wynika, że wstęp do prezydenta mają wyłączenie deweloperzy.

Z informacji uzyskanych od naszych informatorów wynika również, że sami strażnicy miejscy nie widzą, o jakie zagrożenie tak naprawdę chodzi.

Obecność strażników miejskich strzegących dostępu, potwierdził również nasz reporter, który odwiedził Urząd Miasta w Pruszkowie. Strażnicy nie chcieli udzielać jednak żadnych informacji. Zarówno on, jak i część mieszkańców Pruszkowa nie zostali wpuszczeni. Okazuje się, że mieszkańcy, którzy nie są umówieni do konkretnego urzędnika, nie mogą załatwić sprawy w Urzędzie Miasta, wcześniej jednak umówiona wizyta musi zostać potwierdzona a urzędnik musi wyrazić zgodę na wpuszczenie mieszkańca.

Podczas wczorajszej Komisji Oświaty, Kultury i Sportu Rady Miasta w Pruszkowie, radna Małgorzata Widera postanowiła zapytać Zastępcę Prezydenta Miasta Konrada Sipierę o zaistniałą sytuację. Sprawę telefonicznie poruszyli także sami mieszkańcy Pruszkowa, którzy nie zostali wpuszczeni do Urzędu Miasta.

Zastępca Prezydenta Miasta Konrad Sipiera w swojej odpowiedzi wyjaśnił, że decyzja została podjęta przez Sekretarz Miasta Karolinę Sorbian-Jamiołkowską, obecność strażników miejskich tłumaczono pandemią i brakiem noszenia maseczek przez odwiedzających urząd. W odniesieniu do zarzutów mieszkańców, którzy skarżyli się na zachowanie strażników i brak możliwości wejścia zapewnił, że wystąpi o natychmiastowe wyjaśnienie, jakie konkretnie wytyczne otrzymali strażnicy miejscy. Zastępca Prezydenta Miasta Konrad Sipiera zapewnił również, że nie godzi się na takie traktowanie mieszkańców i złożył przeprosiny.

Dziś nasz reporter ponownie odwiedził Urząd Miasta w Pruszkowie, aby sprawdzić czy mieszkańcy mogą odbywać wizyty w Urzędzie Miasta tak jak dotychczas. Przy wejściu wciąż znajdowali się strażnicy miejscy dokonujący kontroli mieszkańców, w jakim celu wchodzą i do kogo, część osób ponownie została wyproszona. Na korytarzach znajdują się barierki i kartki z informacją „Przejście tylko dla pracowników urzędu”, w tym także przy gabinecie prezydenta miasta.

Mamy nadzieję, że po interwencji radnej oraz mieszkańców, uzyskają oni pełny dostęp do Urzędu Miasta, w tym również do prezydentów miasta, a tajemnicze zagrożenie zostanie wyeliminowane.

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów

  • Autor artykułu i fotografii red. Kamil Tuzek

Fach – Poż Service S.C