Słynny Ratownik „Borkoś” codziennie niósł pomoc innym. Teraz sam potrzebuje naszej pomocy po ciężkim wypadku

Nasz kolega na co dzień niósł pomoc innym, a teraz sam potrzebuje naszego wsparcia. W sieci znany jest jako „Borkoś”, a tak naprawdę nazywa się Marcin Borkowski, który jest związany z pogotowiem od 30 lat, zawsze był gotów nieść pomoc każdemu, kto jej potrzebował. Angażował się w powierzone mu obowiązki, nie pozostawiając nikogo w potrzebie. Teraz, po ciężkim wypadku do którego doszło w dniu dzisiejszym w Warszawie przy ulicy Radzymińskiej, potrzebuje naszego wsparcia, żeby walczyć o powrót do zdrowia. Swoją postawą dawał przykład innym, nie tylko w trakcie pracy, ale także w czasie wolnym. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie w obecnej chwili jest w śpiączce farmakologicznej, ma połamane kończyny górne i dolne po zderzeniu z samochodem osobowym marki Opel.

Wychował się na warszawskim Bródnie, gdzie zamieszkuje i stąd wyjeżdżał do zdarzeń. Jest byłym funkcjonariuszem BOR-u (obecnie SOP) i ratownikiem medycznym, gdzie w wolnym czasie od pracy wyruszał na ulice Warszawy na swoim motoambulansie jako wolontariusz nieść pomoc poszkodowanym. Marcin prowadzi również popularny kanał na YouTube, gdzie opowiada o wypadkach i ludziach, którym niesie pomoc.

Fach – Poż Service S.C.

  • Autor artykułu i fotografii red. Marek Śliwiński

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów