Śladami Luka

( 9 )

12 październik 2019

Spichlerz na Kępie Szwedzkiej zbudowany został w latach 1838-1844 przy ujściu Narwi do Wisły.

Spichlerz był siedzibą Komendy Portu Wojennego Modlin, a następnie Centralnej i Głównej Składnicy Marynarki Wojennej.

Przechowywano w nim między innymi sprzęt saperski.

Fort Odrona

Zespół czterech betonowych prochowni P10 wybudowanych w latach 1912-1915. Prochownie w okresie PRL były użytkowane jako magazyny wojskowe. Obecnie są one własnością mieszczącej się obok firmy transportowej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu poza portalem Facebook tylko za zgodą Luka & Maro.

( 8 )

18 luty 2019

Opuszczony obiekt nadawczy położony na terenie Polski, przeznaczony do nadawania programów radiowych w zakresie fal krótkich. Oddany do użytku 22 lipca 1950 roku znany był jako „Radiostacja Pokoju”. To właśnie w tym miejscu po raz pierwszy został uruchomiony pierwszy nadajnik krótkofalowy firmy Tesla o mocy 100 kW, pracujący na czterech częstotliwościach. Od listopada 1999 roku do października 2002 roku była to siedziba Radia Racja, a od 2006 Polskiego Radia.

Opuszczone Sanatorium, a dokładnie Oddział rehabilitacji neurologicznej Centralnego Szpitala Klinicznego. Sam obiekt zapiera dech w piersi, kiedy ogląda się go z zewnątrz. W związku z utrudnionym dostępem nie udało się dotrzeć do wszystkich jego pomieszczeń, które w większym stopniu zostały zdewastowane i oszabrowane.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu poza portalem Facebook tylko za zgodą Luka & Maro.

( 7 )

30 grudnia 2018

Prezentujemy wnętrze kolejnych dwóch potężnych ceglano-żelbetonowych obiektów wzniesionych w latach osiemdziesiątych XIX wieku. Fortyfikacje były poddane kilku modernizacjom, a ostatnią z nich przerwał wybuch I Wojny Światowej. Podstawą projektu obydwu budowli, były plany radzieckiego fortu ”F1879”. Aktualnie obiekty są mocno zaniedbane i zdewastowane. Stanowią schronienie dla dzikiej zwierzyny oraz nietoperzy.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu poza portalem Facebook tylko za zgodą Luka & Maro.

( 6 )

16 grudnia 2018

Na przełomie XIX i XX wieku Warszawa była formalnie jedną ze stolic gubernialnych Imperium Rosyjskiego. Z militarnego punktu widzenia pełniła rolę bardzo ważnego węzła kolejowo-drogowego, była centrum administracyjnym i przemysłowym oraz ważnym ośrodkiem mobilizacyjnym. Obiekty powstały w latach osiemdziesiątych XIX wieku. Carskie Forty obronne miały kształt pięciokąta otoczonego fosą. Powierzchnia każdego z nich to 7 ha. Zadaniem pierwszego fortu było kontrolowanie dawnej szosy kaliskiej, czyli obecnej szosy do Poznania i dalej do Berlina oraz przechodzącej w odległości ok. 700 m linii Kolei Kaliskiej. 360 pułk piechoty stoczył w tym miejscu bitwę która trwała od 18 do 27 września 1939 roku. Po wojnie mieściła się tu przetwórnia mięsa oraz koszary Ludowego Wojska Polskiego. Zadaniem drugiego fortu była obrona południowo-zachodniego odcinka frontu twierdzy, szosy Krakowskiej oraz kontrola linii Kolei Wiedeńskiej. W 1939 roku obiekt dostał się w ręce Niemców. Według niemieckich dokumentów fort oznaczono literą U, będącej odpowiednikiem rosyjskiego symbolu literowego Щ. W tym miejscu również stoczono bitwę. W nocy z 25 na 26 września 1939 roku,1 batalion 56 pułku piechoty pod dowództwem majora Władysława Legutki podjął działania zaczepne mające na celu odebranie obiektu. Kilkakrotne ataki załamały się w ogniu dobrze już okopanych obrońców. Przez wiele lat po II wojnie światowej w tym miejscu znajdowała się przetwórnia garmażeryjna, później fort przeznaczono na funkcje magazynowe. Oba te obiekty podlegają rozkazowi o kasacji z dnia 31 stycznia 1909 roku. Natomiast oba wymienione są w spisie obiektów, które należałoby zachować. Taki zapis zachował się w sprawozdaniu Sztabu Warszawskiego Okręgu Wojennego z dnia 18 listopada 1910 roku. W wyniku decyzji o kasacji twierdzy forty zostały rozbrojone i częściowo wysadzone w powietrze. Wewnątrz zarówno jednego jak i drugiego zachowały się częściowo drewniane podłogi, dokumenty magazynowe, pozostałości po szaletach. Obecnie zdewastowane obiekty służą bezdomnym za schronienie. To co najbardziej nas ujęło, to fakt, że nie upamiętniono tych wszystkich żołnierzy którzy przelali krew podczas prowadzonych działań wojennych. Mamy cichą nadzieję, że wkrótce się to zmieni.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu poza portalem Facebook tylko za zgodą Luka & Maro.

( 5 )

1 grudnia 2018

Co raz częściej spotykamy się z opinią, że Polska zasługuje na miano cmentarzyska zarastających, zaśmieconych i nikomu niepotrzebnych pomników historii wybudowanych z cegły czy betonu. Doskonałym tego przykładem są opuszczone obiekty militarne – m. in. forty, które padły ofiarą dewastacyjnej działalności Ludowego Wojska Polskiego, ”szemranych” firm, prywatnych instytucji czy wandali, po 1989 roku.

Pierwszym celem wyprawy okazał się niedoszły ”polski Fort Knox”. Obiekt ten nie uległ zniszczeniu przez Rosjan podczas I Wojny Światowej. Na terenie obiektu znajdują się polskie umocnienia z czasów II Wojny Światowej oraz schrony przeciwatomowe z czasów ”Zimnej Wojny”. W latach 60-tych wojsko wybudowało w koszarach fortu w sumie 5 pomieszczeń oddzielonych od świata zewnętrznego systemem śluz powietrznych, z filtrami powietrza, własną stacją pobierania i uzdatniania wody oraz centrum łączności. Schrony te przygotowano dla rządu na wypadek III Wojny Światowej. Obiekt mimo okazałego wyglądu nie jest wpisany na listę zabytków.

Kolejnym punktem programu był ziemno-betonowy fort, łączący Twierdzę Zegrze z Twierdzą Modlin, wybudowany przez Rosjan na przełomie XIX i XX wieku. Wzniesiony na wschodnim brzegu Narwi, miał za zadanie wzmocnienie północno-zachodniego odcinka Warszawskiego Rejonu Fortecznego. Na terenie obiektu, znajduje się kaponiera, oddzielona od koszar pancernymi drzwiami, które zachowały się do naszych czasów. Niestety ze względu na stojącą wewnątrz wodę, nie udało nam się dostać do jej wnętrza. Zimą 2017 roku fort został wpisany do rejestru zabytków. Aktualnie wstęp na obiekt jest bardzo mocno ograniczony i wejście na jego teren trzeba uzgadniać z administracją obiektu. Sam obiekt należy do Agencji Mienia Wojskowego.

Ostatnim punktem wyprawy, był bunkier, w którym jeszcze kilka lat temu funkcjonował węzeł łączności. To jeden z wielu doskonale zamaskowanych i niewidocznych na zdjęciach satelitarnych obiektów. Wraz ze zmianą ustroju i rozpadem Układu Warszawskiego obiekt stracił na znaczeniu. Po przekazaniu terenu Lasom Państwowym, obiekt ten wraz z okolicznymi kompleksami padł ofiarą szabrowników.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu poza portalem Facebook tylko za zgodą Luka & Maro.

( 4 )

5 listopad 2018

Niegdyś na Bemowie mieściło się ogromne, tajne do 1957 roku lotnisko wojskowe, znacznie większe od tego na Okęciu. Ulica Powstańców Śląskich była wówczas pasem startowym, a wszystkie pozostałe ulice prowadziły do hangarów, które przetrwały do dnia dzisiejszego. Znajdował się tam także perymetr czyli droga kołowania oraz pas startowy. Wśród budynków mieszkalnych, oprócz hangarów, znajduje się nieczynna od przeszło 70. lat wieża kontroli lotów, a także jeden czynny pas, pełniący obecnie funkcję lotniska sportowo-sanitarnego. Wyłączony z użytku budynek stoi na planowanej trasie ekspresowej S7, na odcinku Bemowo – Czosnów.

Fort Beniaminów położony na linii Warszawa-Zegrze był jednym z pięciu, zaraz po Wawrze i Kawęczynie oraz dwóch kolejnych w Pustelnikach i Maciołkach (które nigdy nie doczekały się realizacji) wchodził w skład Twierdzy Warszawa. Wybudowany został przez Rosjan na przełomie XIX i XX wieku. Zajęty bez walki przez Niemców w sierpniu 1915 roku został włączony do tworzonej na wschód od Warszawy linii obronnej – Brückenkopf Warschau czyli Przedmoście Warszawa. Niemcy otrzymali ”w prezencie” teren doskonale przygotowany do obrony przez rosyjskich inżynierów. Podczas wojny polsko-bolszewickiej stoczonej w 1920 roku fort został zdobyty przez Polskie Legiony. Podczas II wojny światowej Niemcy ponownie zajęli fort reaktywując starą linię obronną Brückenkopf Warschau. Wtedy wówczas na jego terenie utworzyli obóz dla jeńców sowieckich – Stalag nr 368. Pod koniec wojny fort ostatecznie został zniszczony przez wojska radzieckie. Po wojnie część fortu użytkowana była przez Ludowe Wojsko Polskie. Z biegiem czasu, po opuszczeniu przez armię koszar, nastąpiła powolna dewastacja obiektu, który stopniowo przekształcał się w dzikie wysypisko śmieci. Warto tutaj wspomnieć iż ów fort stanowił także plener do zdjęć w serialach takich jak "Czterej pancerni i pies", "Przygody psa Cywila" oraz "Czas honoru". Obecnie fort jest własnością prywatną firmy, zajmującej się organizacją różnorakich imprez plenerowych na jego terenie. Jeżdżące samochody, quady oraz motocykle w znacznym stopniu przyczyniają się do dewastacji wałów.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu poza portalem Facebook tylko za zgodą Luka & Maro.

( 3 )

23 sierpnia 2018

Napięty program i tylko jeden dzień. Pierwszym zaplanowanym punktem rowerowej trasy była zabytkowa kuźnia w Płochocinie z początku XIX wieku. Drugim punktem był cmentarz z okresu I i II wojny światowej w Radzikowie. Trzecim punktem programu była Bazylika Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask w Niepokalanowie, czyli kościół pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia NMP, zbudowany w latach 1948-1954. Kolejnym punktem programu była wizyta w Muzeum Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli. Następnym i ostatnim była wizyta w Sochaczewie, na cmentarzu obrońców ojczyzny i ofiar hitlerowskiego terroru z okresu 1939-1945 oraz Wzgórzu Zamkowym.

Na Wzgórzu Zamkowym po raz ósmy Stowarzyszenie „Nasz Zamek” zorganizowało piknik Zawisza Czarny nad Bzurą w ramach Sochaczewskiego Spotkania z Historią. Na dziedzińcu sochaczewskiej warowni po raz pierwszy pojawili się książę mazowiecki Siemowit IV wraz z księżną Aleksandrą. Książęca para witała i podejmowała słynnego Zawiszę, który przybył tu na czele oddziału rycerzy królewskich. Wydarzenie rozpoczęto interesującą fabułą pełną teatralnych dialogów i scen, dla których tłem był turniej rycerski zorganizowany na cześć czcigodnego Zawiszy. W programie przewidziano całe mnóstwo atrakcji nie tylko dla najmłodszych. Przelotny deszcz, gęste ciemne czarne chmury i błyskawice nie zniechęciły uczestników tego widowiska.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu poza portalem Facebook tylko za zgodą Luka & Maro.

( 2 )

16 sierpnia 2018

Mało kto wie o intrygującym sekrecie jaki skrywa nasyp kolejowy na granicy Pragi i Targówka. To właśnie tam, na trudno dostępnym terenie na który można dostać się jedynie nielegalnie przekraczając nasyp kolejowy, znajduje się niewielka, jedna z dwóch, najmniej znana i zapomniana przez dziesiątki lat nekropolia warszawska. Trwająca wojna północna i wiele pogodowych katastrof doprowadziły w 1707 roku do wybuchu wielkiej epidemii cholery. Atak zakaźnej choroby oraz złe warunki sanitarne sprzyjały rozwojowi śmiercionośnej bakterii, która dotarła również do Warszawy. Z powodu infekcji śmierć poniosło piętnaście tysięcy warszawiaków. Wokół tego miejsca krąży wiele legend zapisanych na kartach historii, z których jedna mówi o pomordowanych przez NKWD w latach powojennych, skazanych na karę śmierci ludzi przetrzymywanych w areszcie śledczym w Toledo. Po II wojnie całkowicie o nim zapomniano, do tego stopnia, iż zniknął on z aktualnych map Warszawy. Ostatni pogrzeb na tej nekropolii miał miejsce 8 stycznia 1883 r. Uroczyste oddanie cmentarza miało miejsce 20.05.2010r. W 2012 roku Cmentarz został wpisany do rejestru zabytków. Odwiedzenie tego miejsca wiąże się z nie lada ryzykiem. Miejsce to jest niebezpieczne zarówno za dnia jak i po zmroku. Straż Kolei nakłada bardzo wysokie kary pieniężne w postaci mandatów na śmiałków przyłapanych na gorącym uczynku. Ponadto trzeba liczyć się z możliwym atakiem psów pilnujących położonych nieopodal magazynów. Odradza się również wizyty po zmroku, jako że pobliskie zarośla stanowią idealne miejsca schadzek cheroinistów.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu poza portalem Facebook tylko za zgodą Luka & Maro.

( 1 )

12 grudnia 2018

51. Ogólnopolska Turystyczna Giełda Piosenki Studenckiej w Szklarskiej Porębie

Festiwal od 1969 roku rozpoczyna się zawsze w czwartek przed pierwszą niedzielą sierpnia i trwa do samej niedzieli w bazie Zrzeszenia Studentów Polskich „Pod Ponurą Małpą”.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu poza portalem Facebook tylko za zgodą Luka & Maro.