Protest w Łodzi. Nie chcą „eksperymentów na dzieciach”.

W dniu 28 lipca br. o godzinie 12:00 w Łodzi pod Ośrodkiem Badań Klinicznych AppleTreeClinics, zebrała się grupka osób, która protestowała przeciwko „eksperymentowania na dzieciach”. Miejsce było nieprzypadkowe ponieważ w tej placówce będą podawane szczepionki.

Organizatorem wydarzenia była Pani Olena Aleksandra Pawlak z grupy Wolna Łódź i okolice, zadaliśmy jej kilka pytań :

1. Jaki jest cel wydarzenia” Stop eksperymentom Medycznym na dzieciach i młodzieży „?

– Celem wydarzenia w Łodzi była debata lekarzy, po jednej stronie mieli stanąć lekarze którzy podjęli się eksperymentowania na dzieciach preparatu inżynierii genetycznej po drugiej lekarze z PSNLIN. Niestety do debaty nie doszło przez tchórzostwo kliniki Apple Tree Clinics. Wydarzenie jednak odbyło się przy ulicy więc ludzie przechodzący czy przejeżdżający autami mogli wysłuchać przekazu jakiego nie usłyszą w ściekach  głównego nurtu.

2. Jakie są oczekiwania wobec wydarzenia „Stop eksperymentom Medycznym na dzieciach i młodzieży ” i jakiej frekwencji spodziewają się organizatorzy?

– Nasze oczekiwania podczas takich wydarzeń to uświadamianie rodziców na co mogą skazać swoje dzieci, domagamy się rzetelnych informacji odnośnie preparatu i jak wygląda proces rekrutacji dzieci.

3. Kto był szczególnym gościem lub gośćmi Waszego wydarzenia?

– Naszymi gośćmi byli dr Beata Wrodycka Żytkowska wraz z mężem dr Andrzejem Żytkowskim, wynalazca Andrzej Dębski z grupy C19, psycholog Ewa Szałkowska West, prezes stowarzyszenia STOPNOP Justyna Socha oraz Łukasz Filipiak „ Luka Luka „ z Warszawskiego Buntu i inni.

4. Jak organizatorzy wydarzenia zamierzają reagować na ewentualną interwencję służb?

– Organizatorzy nie przewidują interwencji służb, ponieważ wydarzenie jest pokojowe. Zapraszając lekarzy i naukowców nie wyobrażamy sobie jakichkolwiek prowokacji.

W rozmowach z pozostałymi organizatorami w Warszawie, Siemianowicach Śląskich, Poznaniu, Krakowie przekazano nam , że chcą przekazać wszystkim uczestniczącym w wydarzeniach jaki oglądającym na żywo przekazać merytoryczna informację w sprawie szczepień na covid-19 małych dzieci i dorosłych. Wszystkie wydarzenia zostały zarejestrowane w urzędach miast.

Oświadczenie organizatora z Warszawy Łukasza Filipiaka znanego jako „Luka Luka” dotyczącej awantury jednej z grup pod punktem szczepień w Grodzisku Mazowieckim. 

– Nie popieram incydentu pod punktem szczepień w Grodzisku Mazowieckim oraz stanowczo odcinam się od tego typu działań. Przez zachowania prowokatorów oraz medialną wrzawę i szum- zdaje się, celowy nadany celem sprawie, wolnościowcom walczącym z tzw „segregacja sanitarna” oraz walczącym o dostęp do rzetelnych informacji na temat preparatu została przypięta łatka nie mających nic logicznego do powiedzenia agresorów.
– W sytuację wskutek gry na emocjach zostali wciągnięci zwykli ludzie, którzy będąc na miejscu starali się po ludzku pomóc, a dzięki sterowanym zabiegom prowokatorów zostali wciągnięci w pułapkę.
– Incydent miał miejsce w niedzielę, podczas gdy już od wtorku były zaplanowane ogólnopolskie działania oraz pikiety pod punktami, które zaszczepiają dzieci. Pikiety te miały charakter merytoryczno-informacyjno-dydaktyczny, nie zaś jak próbowały wskutek prowokacji w Grodzisku przedstawić media agresywny.
– Komuś ogromnie zależało by skłócić działania wielu grup i wrzucić środowiska do tzw „jednego wora” jakim celem? Możecie się tylko domyślić…
– Ze swojej strony wystosowałem apel do środowisk byśmy nie dali się podzielić, dalej musimy robić swoje. Jednak jeszcze bardziej postawić na retorykę, a przede wszystkim cierpliwość by pokazać, że nie my jesteśmy agresorami. Nie chodzi o to, że my odcinamy od siebie prowokatorów, to my odcinamy się od prowokatorów, ponieważ to nigdy nie byli ludzie idący z nami w jednym szeregu – mówi jeden z organizatorów i grupy Warszawski Bunt, Łukasz Filipiak.
  • Autor artykułu i fotografii red. Przemysław Rak